Rytm oceanu

Zanzibar, pictured by Dominik Skurzak. Fujifilm/Fujinon 18mm.

Ocean odchodzi w dal i cofa się aż do rafy. Ponad kilometrowa płycizna pojawia się regularnie dwa razy na dobę. Skarbiec ciepłego oceanu otwiera swoje wrota a mieszkańcy od wieków wykorzystują ten czas na zebranie z dna wszystkiego co nada się do jedzenia. Małże, kraby i ośmiornice które w swojej niefrasobliwości nie zabrały się z falami odpływu, mają pecha. Dwunożny drapieżnik jest groźny i przebiegły. Trzeba mieć szczęście aby nie zostać zauważonym.

Dodaj komentarz